Tagi

banany (3) bez jajek (2) ciasteczka (1) cynamon (5) czekolada (3) drozdzowe (1) dynia (4) gofry (1) inne (1) kajmak (2) kakao (3) karmel (1) kawa (1) kokos (1) mak (1) maka razowa (1) marchew (1) maslo (1) migdaly (1) miod (1) muffiny (3) orzechy (3) otreby (1) owoce (1) placki (5) platki owsiane (3) serniki (2) sliwki (1) syrop klonowy (1) tarty (1) twaróg (4) wanilia (1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 września 2011

Pancakes bananowo-makowe .


W pudelku w spizarni juz od dluzszego czasu lezala mala paczuszka maku. Zawsze podobaly mi sie makowe pancakes, a zwlaszcza te male czarne kropeczki. Ale nie chcialam zeby to byly zwykle przewidywalne placki. Chcialam zeby zaskakiwaly. Hmmmm... No jasne ! Szybkie zerkniecie do koszyka z owocami - sa banany ! Zapraszam wiec na pyszne, z pozoru nieprzewidywalne makowe pancakes, z zaskakujacym bananowym posmakiem w srodku. Goraco polecam, przepis autorski :)


Skladniki (na ok. 6 pancakes) :
1 jajko
1 banan (rozgnieciony)
2 lyzki maku
3 lyzki brazowego cukru
2 czubate lyzki maki
1/2 lyzeczki sody
3-5 lyzek mleka

W misce roztrzepac jajko. Dodac rozgniecionego banana i wymieszac.
Nastepnie dodac mak, cukier, make i sode, wszystko razem wymieszac, do polaczenia skladnikow.
Na koncu calosc rozcienczyc mlekiem, tak by ciasto mialo konsystencje bardzo gestej smietany.
Smazyc na teflonie.





środa, 31 sierpnia 2011

Ostatnie smaki lata i muffiny bananowo-karmelowe.


Tup tup tup, schodze do kuchni. Jak nigdy nie mam zadnego pomyslu, co zjesc dzisiaj na sniadanie. Ale chwileczke, patrze na stol - miska z truskawkami. Sliczne czerwone malenstwa, zapomnialam ze mama rano miala jechac na plac. Wiec co ? Sniadanie ! W lodowce stoi napoczety jogurt naturalny, do tego otreby, pokrojone owoce i mamy jeden z ostatnich smakow lata. Truskawki juz dlugo u nas nie zagoszcza, wiec jesli jeszcze gdzies spotkacie sie z kobialka pelna tych rubinowych, pachnacych pysznosci - kupcie ja bez wahania. Jesli tego nie zrobicie, bedzie pozniej zalowac :)

A co zrobic z jedym, niewinnym, mocno zbrazowialym bananem ? Oczywiscie muffiny ! Niewiele jest przepisow na ciasta, zawierajace mniej niz dwa banany, ale po dluzszych poszukiwaniach takowy znalazlam. Do tego karmel, brazowy cukier. W smaku sa genialne. Wilgotne i mieciutkie, a niedomieszany kajmak lekko sie topi i tworzy przepyszne karmelowe grudki. No i ten zapach podczas pieczenia, obledny. Wszyscy sie nad nimi rozplywaja, nawet moj tata ktoremu muffiny sa raczej obojetne. Polecam goraco.

Przepis od Agaty, z niewielkimi zmianami. Na 12-14 muffinow.

Skladniki suche :
1 i 1/2 szklanki maki
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki soli
4 lyzki brazowego cukru Demerara

Skladniki mokre :
140 g masla
1 jajko
3/4 szklanki jogurtu naturalnego
1 banan
3/4 szklanki masy kajmakowej

+ brazowy cukier do posypania wierzchu babeczek

Maslo umiescic w garnuszku, stopic, odstawic do ostygniecia.
Suche skladniki wymieszac w misce. Jajko rozbeltac z jogurtem. Dodac roztopione maslo, rozgniecionego banana i kajmak.
Skladniki suche dodac do mokrych, wymieszac lyzka.
Gotowa mase przelozyc do foremek, piec ok. 25 minut w 180°C.










PS Dzisiaj stalam sie posaidaczka nowiutkiego blendera z trzebaczka, kilkoma ostrzami i dwoma pojemnikami. Gratisowo - ksiazka Marty Gessler, pelna oszalamiajacych zdjec. Najlepsze przepisy juz zaznaczone kolorowymi zakladkami :)

piątek, 26 sierpnia 2011

Razowe muffiny bananowe z syropem klonowym .


Tak jak obiecałam - muffiny. Uwielbiam dodatek banana do ciast, nadaje im fantastyczna wilgotna, nieco "gliniasta" fakture. A jak smakuja te muffinki ? Pysznie. Pierwszy kes, poczujemy przyjemna miekkosc i sprezystosc. Zaraz potem  do kubkow smakowych dotra pierwsze nuty bananowe, przelamanem delikatnym posmakiem cynamonu. Kolejne kesy pozwola nam poczuc syrop klonowy, a gdzieniegdzie zaskocza nas kawalki siekanych orzechow. No i maka pelnoziarnista - nadaje ciezkosci (jednak wciaz pozostaja przy tym sprezyste i delikatne), no i z nia zawsze zdrowiej. Goraco polecam, przepis warty wyprobowania. Po oryginal odsylam na Joy Of Baking .

Skladniki suche :
260 g mąki pelnoziarnistej
1 i 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/4 lyzeczki sody oczyszczonej
1/4 lyzeczki soli
1/2 lyzeczki cynamonu

Skladniki mokre :
3 banany, rozgniecione widelcem (najlepiej przejrzałe, są słodsze)
2 jajka, lekko ubite
1/2 szklanki syropu klonowego (u mnie nieco mniej - nie przewidzialam, ze zostala tylko resztka na dnie butelki)
1/2 szklanki jasnego brazowego cukru (tak, cukier mieszamy z mokrymi skladnikami, ja rowniez bylam w szoku)
1/3 szklanki mleka
1/4 szklanki oleju roslinnego
lyzeczka ekstraktu z wanilii

Dodatkowo :
75 g orzechow wloskich, posiekanych (u mnie laskowe)

Do duzej miski wsypujemy suche skladniki (maka, proszek do pieczenia, soda, sol, cynamon)  i mieszamy.
W drugiej misce umieszczamy skladniki mokre (banany, jajka, syrop, cukier, mleko, olej, ekstrakt), mieszamy.
Szpatulka lub lyzka, delikatnie laczymy ze soba zawartosc obu misek (mokre skladniki dodajemy do suchych). Nie musimy mieszac dokladnie, gdziegdzie moga pozostac grudki.
Na koncu dodajemy orzechy i mieszamy kilka razy, aby wtopily sie w mase.
Powstala miksture przelewamy do formy wylozonej papilotkami, lub natluszczonej maslem.
Pieczemy ok. 20 minut w 190°C.

Z przepisu wychodzi okolo 16 muffinek. Mi wyszlo 12 + jedna mini keksoweczka, ale to dlatego, ze zawsze napelniam forme praktycznie po brzegi - lubie gdy babeczki sa ladnie wyrosniete i duze :)






 No i kolejne świetne towarzystwo do kremu krówkowego :)